Co mam do powiedzenia na temat sławnego Effaclar K?


effaclar k recenzja bubel blog

Do powiedzenia mam jedno: nie kupujcie go! Parę miesięcy temu, zimą, skuszona falą pochwał z Internetu i YouTuba na temat Effaclar K, zdecydowałam, że i ja go wypróbuję. 

Oczekiwałam poprawy stanu skóry, gładkości, eliminacje zaskórników - wszystko to obiecuje producent. Wiadomo, że używanie tego kosmetyku to działanie kwasami na twarz, więc byłam pogodzona z tym, że początkowo będzie na mojej twarzy gorzej, wysyp pryszczy itp.. Czy było gorzej? Nie wiem, bo nie dotrwałam do momentu kiedy cokolwiek mogłoby się zacząć na mojej twarzy dziać... 
 
Wybrałam opcję używania kremu na noc. Pierwszego wieczoru bezpośrednio po użyciu w sumie nic podejrzanego się nie działo, ale po kilku godzinach, kiedy już w zasadzie nawet zapomniałam, że użyłam kremu, skóra na twarzy zaczęła mnie swędzieć i delikatnie piec. Często mam do czynienia z pokrzywkami i alergiami o nieznanym podłożu, więc uznałam, że to jeden z tych przypadków, niezwiązany z kremem. 

Następnego dnia wieczorem sprawa wyglądała już trochę gorzej, dwie godziny po użyciu kremu twarz znowu mnie swędziała, okropnie piekła i miałam uczucie jakby puchła od środka. Po następnych kilkunastu minutach byłam cała czerwona, a skóra po prostu paliła mnie żywym ogniem. Nie było już wątpliwości, że jest to działanie kremu. Umyłam buzię, ale jeszcze przez następny cały dzień miałam wielkie, czerwone plamy na twarzy. 

Dlatego nie polecam nikomu kremu Effaclar Duo, zwłaszcza jeśli macie wrażliwą twarz. Warto pamiętać, że wysoka cena nie zawsze równa się dobra jakość. Ja wyrzuciłam prawie 60 zł w błotko, a mój krem powędruje do kosza. Jego miejsce zajął wspaniały apteczny kremożel Tialo, który sprawił, że moja skóra wygląda o niebo lepiej - i kosztuje 15 zł.

8 komentarzy:

  1. Ja miałam podobnie, ale znalazłam na niego sposób. By nie wyrzucać go do śmieci, trochę jednak kosztował, stosuje go tylko punktowo. Tak samo z Efeclarem Duo. Wg mnie oba działają bardzo podobnie. Przyspieszają gojenie i wysuszają powstałego "nieprzyjaciela" na twarzy.
    Nie rozumiem wielkiego WOW na temat obu Efeclarów w necie. Zresztą już od dłuższego czasu z ogromna rezerwą podchodzę do recenzji kosmetyków przez pewne popularne blogerki/vlogerki.
    Z początku musiałam się parę razy naciąć by mnie oświeciło, że gdzieś tam jest napisane lub nie, że recenzja jest sponsorowana.
    Z drugiej strony, są też osoby, które przekazują rzetelne recenzje i opinie o pewnych produktach i dzięki nim trafiłam na prawdę na wspaniałe perełki do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, może warto stosować go punktowo, ale nie wiem po prostu czy chce mi się go dotykać jeszcze kiedykolwiek tak jestem zła - i też nie rozumiem zachwytu w ogóle firmą LRP - używałam też ich żel do mycia twarzy który według Internetu miał być cudem świata, a dla mnie był bardzo bardzo słaby, nie oczyszczał i zapychał, wyrzucone pieniądze, także to koniec mojej przygody z tą firmą ;)

      Usuń
  2. Juz od dawna miałam na niego ochotę, rownież mam bardzo wrażliwa cerę dlatego super ze o nim napisałas teraz wiem ze go unikać jeszcze za taka cenę ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że moja opinia mogła być przydatna, myślę że jeśli masz wrażliwą cerę to naprawdę mógłby podrażnić i Ciebie:/

      Usuń
  3. Zacznę od tego, że do kosmetyków tej firmy La'Roche jestem sceptycznie nastawiona. Miałam okazje korzystać z pianki, która nie jest ani określona czy do demakijażu, czy oczyszczająca... Piszą etykietę niewaidomo do czego. Niby dość droga firma, ale kicz. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na pewno nic od nich już nie kupię. mówisz o tej fizjologicznej piance?

      Usuń
  4. Ja sobie ten krem chwalę. Również występuje u mnie zaczerwienienie po jego zastosowaniu, jednak szybko przechodzi. Krem doskonale radzi sobie z pojawiającymi się niedoskonałościami, ale oczywiście to wszystko zalezy od rodzaju skóry. Szkoda, że dla Ciebie nie była to dobra inwestycja..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja cieszę się że są osoby na które jednak ten krem działa i nie wydają pieniędzy na marne : )

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! : ) Dla zachowania ciągłości konwersacji na pytania odpowiadam pod moimi postami.