Tanie i dobre - polecam 5 kosmetyków za mniej niż 10 zł


Tanie i dobre - polecam 5 kosmetyków za mniej niż 10 zł
Nikt nie powiedział, że tanie musi być złe. Czasem szukając dobrego kosmetyku, dla zasady pomijamy te najtańsze produkty, a gdy jakimś sposobem w końcu wpadają one w nasze ręce, okazuje się, że są strzałem w dziesiątkę. Przedstawiam wam 5 tanich kosmetyków, które bardzo lubię i które moim zdaniem są warte polecenia.

1. Flos Lek Lip Care wazelina do ust - nie znoszę uczucia lepkości na ustach, dlatego nie używam żadnych pomadek, szminek ani błyszczyków. Jednak czasem usta są suche i trzeba je czymś poratować. Próbowałam już różnych marek, no. Nivea czy Bebe, ale nie mogę się zmusić do stosowania żadnej z nich. Jakiś czas temu postanowiłąm ostatni raz spóbować czegoś nowego w tej kategorii i zakupiłam wazelinę Flos Lek. Nie powiem, że nagle stałam się zwolenniczką produktów do ust i używam jej co pięć minut, ale zdecydowanie ze wszystkich produktów jakich próbowałam używać, ten odpowiada mi najbardziej i jestem w ogóle w stanie wytrzymać z nim na ustach. Produkt zamknięty jest w fajnym słoiczku, ładnie pachnie, super nawilża usta, ale przede wszystkim - nie lepi się, nie błyszczy przesadnie - na ustach wygląda bardzo naturalnie, usta wyglądają bardzo świeżo, gładko, młodo i jędrnie, a nie jak oblepione czymś lepkim.
Występuję w pięciu smakach/zapachach, ja osobiście polecam wariant czekoladowy!
Cena: ok. 6 zł/15g



















2. Eveline tusz do rzęs Million Calories - jest to jedyny tusz (w porównaniu do tych i tanich i drogich) który po pierwsze: jest w stanie wytrzymać cały dzień na moich rzęsach bez osypywania się, po drugie: widocznie pogrubia, przedłuża i delikatnie podkręca moje krótkie, sztywne i proste jak drut rzęsy. Wpadł on w moje ręce całkiem przypadkiem i w ogóle nie miałam zamiaru go używać. Jednak któregoś dnia postanowiłam spróbować - zupełnie bez entuzjazmu - szybko jednak zobaczyłam, że od tej pory będzie to jedyny tusz w mojej kosmetyczce.
Cena: ok. 9 zł/11ml



















3. Be Beauty zmywacz do paznokci z Biedronki - polecam go z dwóch powodów: po pierwsze sposób jego użycia - świetna pompka do której przykładamy wacik, naciskamy i tyle. Nie trzeba przechylać buteleczki i przy okazji często rozlewać produkt. Po drugie - do tej pory używałam praktycznie cały czas zmywacza z Isany z Rossmanna i był ok, ale jeśli miałam np. brokatowe paznokcie, bardzo dużo czasu zajmowało mi zmycie ich. Musiałam przyciskać wacik do płytki paznokcia przez parę minut żeby produkt "wżarł" się w lakier, a ostatecznie żeby zmyć paznokcie do końca i tak musiałam trochę na siłę ściągać resztki brokatu wacikiem z paznokcia, co bywało nieprzyjemne. Z lakierem  z Biedronki nie mam takiego problemu, zmywa on u mnie wszystko i o wiele łatwiej, szybciej i przyjemniej niż jego poprzednik.
Cena: ok. 6zł/150ml



















4. Ziaja krem bionawilżający do cery tłustej i mieszanej biała herbata - moja twarz bardzo łatwo się przesusza, zwłaszcza okolice nosa i ust, dlatego tak ważny jest dla mnie dobry krem - nawilżający, ale jednocześnie niezbyt tłusty.  Ziaja sprawdza się pod tym względem świetnie, jest także idealnym kremem pod makijaż. Do tego koi podrażnienia i zaczerwieniania. Bardzo dobrze się wchłania i nie czuć go na twarzy. Nie wymaga nakładania na niego dużej ilości pudru żeby się nie błyszczał. Zapach neutralny, raczej mało wyczuwalny.
Cena: ok. 6zł/50ml



















5. Wibo Eye Liner - o tym produkcie nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Jest on po prostu wszystkim tym, czego potrzebuję jeśli chodzi o eyeliner: bardzo trwały (nawet po całym dniu pozostaje taki, jak go nałożyłam), łatwo się rozprowadza (cienki, miękki pędzelek), ma nasycony kolor (czarny, brązowy, niebieski, srebrny).
Cena: ok. 6zł/4g



















Jeśli macie swoje ulubione tanie produkty, polećcie mi je!

5 komentarzy:

  1. mam sporo tańszych kosmetyków i bardzooo je sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię ten zmywacz z Biedronki, zmywa dobrze i ta pompka - uwielbiam ją, mam wersję kokosową. Muszę ten tusz z Eveline wypróbować, bo coś ostatnio trafiam na same buble(nie jestem alergikiem, ale coraz więcej tuszy podrażnia mi oczy, nie wiem co jest grane), a że też mam proste, sztywne rzęsy więc może będzie ok.
    Z produktów do 10 zł mogę Ci polecić żel do mycia twarzy z Fitomed'u. Mój hit ostatnimi czasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam nigdy o marcce Fitomed ale na pewno wypróbuję bo ciągle nie mogę znaleźć ulubieńca do mycia twarzy. Nie widziałam tego zmywacza w wersji kokosowej - muszę znaleźć!! : )

      Usuń
  3. gdzie kupilas ta wazeline do ust ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! : ) Dla zachowania ciągłości konwersacji na pytania odpowiadam pod moimi postami.