Pytania które musisz sobie zadać podczas robienia wiosennych porządków w szafie


Co najmniej dwa razy do roku robię generalny przegląd i sprzątanie szafy, ale myślę, że dla większości z nas to właśnie początek wiosny jest najbardziej motywującym czasem do zrobienia porządków z naszymi ubraniami.

Moje sprzątanie w szafie ma na celu:
*zrobienie porządku
*schowanie głębiej ciepłych zimowych rzeczy a wyjęcie na wierzch rzeczy lżejszych - lub odwrotnie zależnie od pory roku
*przejrzenie ubrań i pozbycie się niepotrzebnych
*przejrzenie ubrań i zastanowienie się czy potrzebuję czegoś nowego

Mam też swoje etapy pracy, których zawsze przestrzegam:
1. wyłożenie dosłownie wszystkich ubrań na środek pokoju
2. przebieranie ich, przymierzanie, oglądanie i od razu segregacja: będę nosiła i nie będę nosiła.
3. podział ubrań na te które chcę ułożyć w szafie i te które chcę powiesić na wieszkach
4. podział ubrań na krótkie rękawy, długie rękawy itd. i rozkładanie do szaf

Zawsze, podczas segregacji ubrań z tej największej, wyrzuconej z szaf sterty, zadaję sobie kilka pytań, które mają mi ułatwić sprawę.
Najprościej jest z tymi ubraniami, nad którymi nie muszę się zastanawiać, które chwytam i od razu wiem, że to mój ulubiony ciuch. Gorzej z resztą zapomnianych ubrań, co do których nie jestem zdecydowania.


Jeśli też bywasz niezdecydowana co do tego co zrobić z danym ubraniem, spytaj siebie:
Jeśli czytałaś jakąś książkę poświęconą minimalizmowi, to zapewne wiesz, że główna zasada sprzątania u minimalisty to: jeśli czegoś nie użyłeś w ciągu ostatniego roku, wyrzuć to. Jeśli sprzątasz w szafie i wpadają ci w ręce takie ubrania, o których istnieniu już całkiem zapomniałaś i zdecydowanie nie nosiłaś ich przez ostatni rok, to szanse na to, że zaczniesz nosić je teraz są bardzo małe.

Jeśli patrzysz na ciuch i jakiś głos w głowie z przekonaniem mówi ci, że nie będziesz w tym chodziła - posłuchaj tego głosu. Nie bądź sentymentalna, nie przekonuj sama siebie że "może kiedyś się przyda."

Naprawdę nie warto maltretować się noszeniem ubrań na siłę, tylko dlatego, że ma się je w szafie. Jeśli coś ci się po prostu nie podoba, nie pasuje do ciebie, to nie mów sobie, że musisz to nosić bo masz to w szafie. Uwolnij się od tych ubrań i wyrzuć je.
Segregując ubrania - od razu je przymierzaj. Jeśli coś źle na tobie wygląda - po co ma zalegać w szafie? Bądź krytyczna - jeśli top jest za mały i trochę za bardzo opina ci brzuch - nie mów sobie że nikt nie zauważy. Dbaj o swój wizerunek i wyrzucaj!
Nikt nie chodzi w zniszczonych ciuchach. Jeśli czemuś brakuje guzika, albo zamka - napraw to i ciesz się tym ubraniem. Jeśli nie możesz tego naprawić - wyrzucaj.
Jeśli masz ubrania które są ładne, podobają ci się, ale kiedy masz je na sobie czujesz się w nich źle, nieswojo, niewygodnie - nie zatrzymuj ich. Pamiętaj że ubranie ma służyć tobie, a nie odwrotnie.


A teraz ciesz się przejrzystą, przestronną szafą dopasowaną do ciebie!




10 komentarzy:

  1. Bardzo mądry post ;) chyba muszę zrobić porządki z zastosowaniem Twoich pytań;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatny post, ja w szafie porządek już mam, ale chyba powinnam przejrzeć kartony, w których są ubrania których nie miałam już na sobie długo, długo, ale które ciężko mi wyrzucić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie z takimi ubraniami jest najwięcej problemu:/

      Usuń
  3. Kochana, tak szybko się rozwijasz, że nie nadążam! Każdy wpis coraz to ciekawszy, uwielbiam takie blogi. Niegdyś robiłam takie porządki, obecnie nie potrzebuje, bo bieżąco utrzymuje porządek, a kwestia zimy/lato mam tak ustawione, że jest mi wygodnie. No tak, widzę że kwestia górki ubrań na środku pokoju widnieje nie tylko u mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Ci za miłe słowa, cieszę się że jest ktoś komu mój blog się podoba:) zazdroszczę Ci porządku na bieżąco, też bym tak chciała!

      Usuń
  4. Jak dobrze ze wiosenne porządki mam juz za sobą no i dzięki nim znalazłam kilka perełek i moja młodsza siostra tez duzo zyskała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! : ) Dla zachowania ciągłości konwersacji na pytania odpowiadam pod moimi postami.